sobota, 10 stycznia 2015

Grudniowy haul zakupowy...

Przedwczoraj pokazywałam Wam moje grudniowe denko, a dzisiaj przygotowałam grudniowy haul zakupowy. Dzisiejszy post miał pojawić się wczoraj, ale pogoda spłatała figla i nie miałam prądu w domu przez kilka godz. W sumie w grudniu nie nabyłam dużo kosmetyków. Przerzuciłam się teraz na ubrania, bo zapasy kosmetyczne nie pozwalają mi na duże szaleństwa zakupowe w strefie kosmetycznej ;-)


I tak z Rossmanna przyniosłam tylko 2 lakiery piaskowe Wibo. Kolejne dwa lakiery Wibo to podarunek od mojej siostry. Moją ulubiona odżywkę z Manhattana i Insta Dri Sally Hansen kupiłam podczas Dnia Darmowej dostawy. Płytka do stemplowania pochodzi oczywiście z Born Pretty Store. To moja druga płytka z tego sklepu i w drodze jest już kolejna.


Z innych produktów kosmetycznych dostałam od siostry zestaw Venus: krem do rąk i balsam. Balsam jest nawet, nawet, bo już zaczęłam go używać. Z Avonu zamówiłam też perfumy Caribbean Paradise za zawrotną cenę 15 zł.


W Dniu Darmowej Dostawy zainwestowałam też w nową prostownicę, bo moja była już mocno wysłużona. To Remington Sleek & Curl. Prostownica sprawuje się bardzo dobrze, jednak  jeszcze nie używałam jej do podkręcania włosów. Kosztowała mnie 79zł.


W grudniu o dziwo nie skusiłam się na woski YC, ale za to do mojego koszyka, również w DDD, wpadły trzy rodzaje granulek zapachowych z Aromatelli: Brighest Star, Love i Bedroom Fresh.


Ostatnie zakupy to cieplutki sweter, koszula w kratkę, koszula mgiełka w kropeczki, bordowa bokserka. Do tego skusiłam się na swoje pierwsze gumki Invisibobble. Bransoletkę dostałam w prezencie. A te dwie blaszki leżące na koszuli to zakup z ebay'a. To spinki do kołnierzyka. Wysyłka oczywiście była darmowa, czekałam na nie ok. 2 tyg. A ich cena to 0,99 $ za 5 par! Uwielbiam ebay'a ;-)

Jak widzicie dużo w grudniu mi nie przybyło, a tym bardziej mało kupiłam kosmetyków. Zapasy kosmetyczne nadal są, ale systematycznie maleją więc jest dobrze :) A Wam co przybyło w listopadzie?

22 komentarze:

  1. Mam tą płytkę z BPS, a lakiery Wibo też lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię lakierki z wino ;) łwdnr kolorki

    OdpowiedzUsuń
  3. koszula w kratę mega, skusiłam się na podobną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Ostatnio mam bzika na punkcie tego typu koszul ;-)

      Usuń
  4. mam kilka płytek bps i lakiery Wibo również, top coat Sally Hansen jest średni jak dla mnie, do Seche mu daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne są te granulki zapachowe? bo nie znam takiego wynalazku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne. To ciekawa alternatywa dla popularnych wosków :-)

      Usuń
  6. bardzo fajne nowości, oby się dobrze sprawdzały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na koszulę w kratkę poluję już od bardzo dawna i nie mogę znaleźć sobie idealnej:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też poluję na takie koszule i zawsze znajduję je całkiem przypadkiem ;-)

      Usuń
  8. Skąd koszula w kropki? marzy mi się taka <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koszula jest z prywatnego sklepu, nie z sieciówki...

      Usuń
  9. Ciekawa jestem, jak wygląda na paznokciach ten morski lakier :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie testowałam więc nie wiem ;-)

      Usuń
  10. Sporo nowości, mam ochotę na taką koszulę w kratę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie koszule są teraz praktycznie w każdym sklepie ;-)

      Usuń
  11. Fajne nowości, lakiery bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń