środa, 3 grudnia 2014

Różowa abstrakcja na paznokciach...

Witajcie!

Jak po Dniu Darmowej Dostawy? Udało Wam się upolować coś ciekawego? Ja zrobiłam skromne zakupy, którymi niedługo pochwalę się na blogu, jak tylko do mnie dojdą oczywiście ;-) Ostatnio nie mam zbyt dużo czasu na zamieszczanie nowych postów, ale jestem na bieżąco z Waszymi postami. Dzisiaj krótki post ze zdobieniem, jakie niedawno gościło na moich paznokciach. Wiecie, że abstrakcja na paznokciach nie jest mi obca więc i tym razem stworzyłam coś w ten deseń ;)


Do zdobienia użyłam:
* biały Lovely Color Mania,
* różowy Manhattan Lotus Effect nr 51 K,
* baza to odżywka Manhattan Pro Care.


Zdobienie to ma być takie niedokładne i niedopracowane. O to właśnie w nim chodzi ;-) W taki sposób można łączyć ze sobą różne kolory lakierów i mi to bardzo odpowiada, bo lubię takie maziajki na pazurach. Co ważne takie zdobienia są bardzo łatwe w wykonaniu i szybkie, więc sprawdzą są u osób ceniących sobie czas i brak nerwów przy malowaniu :)


A jak zrobić coś takiego? Najpierw nałożyłam trochę grubszą warstwę białego lakieru lub dwie cieńsze i kiedy lakier jeszcze nie wysechł nakładałam od razu na niego różowy kolor, po uprzednim lekkim pozbyciu się nadmiaru tego lakieru z pędzelka. W ten sposób oba lakiery trochę łączyły się ze sobą i powstały delikatne smugi. W tym przypadku nie musimy starać się, aby wszystko było idealnie równe i dokładne. Nie wiem czy przemawia do Was coś takiego na paznokciach, ale jeśli Wam się podoba, to bardzo mnie to cieszy ;-)

Pozdrawiam Kasiaaa :-)

12 komentarzy: