Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wosk Yankee Candle Beach Holiday. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wosk Yankee Candle Beach Holiday. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2015

Piątki pachnące Yankee Candle: Beach Holiday...

Witajcie!


Uwierzycie w to, że za ponad tydzień kończą się wakacje? Mi ten czas zleciał błyskawicznie i już martwię się, że niebawem znowu będziemy ubierać się na cebulkę. Niestety wszystko co dobre szybko się kończy. Mam jednak dla Was coś, co skutecznie przywiedzie myśli o beztroskim leniuchowaniu i wypoczynku na plaży. Coś, co będzie przypominało o upalnych wakacjach i powiewie morskiej bryzy. To nic innego jak wosk Yankee Candle Beach Holiday.

 

 

Już sam kolor i etykieta wosku Beach Holiday mają za zadanie nawiązywać do  wakacji: błękit morza i budka ratownika. A czy sam zapach przypomina morską bryzę? Oj tak! Po rozpaleniu wosku w pomieszczeniu roznosi się przyjemny, delikatny aromat morskiej bryzy. Kiedy odpalam ten wosk przed oczami pojawia mi się obraz plaży, gorącego piasku, bezchmurnego nieba i czystej morskiej wody. Ewidentnie czuć w nim właśnie tę morskość, rześkość i słoność, które tworzą przyjemną atmosferę. Beach Holiday z pewnością nie spowoduje bólu głowy, ani nie zamuli, ponieważ jest on świeży, pobudzający, ale i otulający. To zapach, który przypadnie do gustu osobom lubiącym nienachalne, lekkie i subtelne zapachy. Pomimo swojej lekkości jest on jednak bardzo dobrze wyczuwalny i utrzymuje się w pomieszczeniu jeszcze przez dłuższy czas. Jak dla mnie jest on bardzo udanym odzwierciedleniem aromatu morskiej bryzy i idealnie nadaje się na letnią porę, ale i w okresie jesienno-zimowym może fajnie umilić nam czas spędzany w domowym zaciszu, przypominając o słonecznej pogodzie :-)

 



Ten, jak i pozostałe woski recenzowane na moim blogu, pochodzą ze sklepu Goodies.