Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mani. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mani. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2015

Szary piasek i neonowy marmurek na paznokciach...

Witajcie!

 

Zrobiło się szaro i ponuro na dworze więc i szarość zagościła na moich paznokciach. Postanowiłam ją jednak trochę ożywić dodając do całości neonowy marmurek od Lemaxa. W tamtym roku te marmurkowe lakiery robiły niemałą furorę w blogosferze i dziwię się, że tak szybko o nich zapomniano. Szary piasek okazał się fajnym towarzyszem takiego żywego koloru, a całość chyba dobrze się ze sobą komponuje. 

 


Lakiery użyte w tym mani to:

* szary piasek Texture Effect Ados nr 02,

* neonowy marmurek Lemax,

* baza to odżywka Pro Care Manhattan,

* pod neonowy lakier położyłam jedną warstwę białego lakieru Extreme Nails Wibo nr 25.

 


Jak widzicie mani jest dość stonowane, ale mimo to chyba nie jest nudne. Piaskowy szary lakier fajnie współgra z neonowym marmurkiem. Piasek dobrze się trzyma paznokci przez kilka dni, praktycznie bez żadnych większych uszczerbków. Jedynie lekko ściera się na końcówkach paznokci. Neonowy marmurek też dzielnie mu towarzyszy. W buteleczce widać jak czarne kropeczki, które w nim pływają skupiły się w jednym miejscu. Pomimo tego bez problemu go się nakłada, a i ten maczek jest także widoczny podczas malowania i nie trzeba męczyć się aby wydobyć go z buteleczki. Wspomniałam, że szkoda mi tych neonowych marmurków, o których głośno było rok temu, a teraz odeszły w kąt. szczerze mówiąc ja też trochę o nich zapomniałam, ale teraz mam zamiar trochę je poużywać tym bardziej, że mam kilka wersji pastelowych, które będą fajne na jesień. Podoba Wam się takie połączenie na paznokciach?

 

środa, 13 maja 2015

Neonowa panterka na paznokciach...

Dzisiaj post z serii tych szybkich i krótkich. Chciałabym pokazać Wam co obecnie noszę na paznokciach. Niestety zrobiłam tylko kilka zdjęć zaraz po pomalowaniu paznokci i rozładował mi się aparat. Teraz całe mani jest w troszkę gorszym stanie, ponieważ już kilka dni gości na moich paznokciach więc raczej nie nadaje się do prezentacji w szerszym gronie ;-)



Lakiery użyte w tym mani to:

* baza z odżywki Pro Care Manhattan,

* różowy Clubbing Color Quick Dry Miss Sporty,

* neonowy Butterfly Colors Lovely,

* czarny Wibo.



Oba lakiery są nowościami w mojej kolekcji i od razu je polubiłam. Mają świetne wyraziste kolory, które są idealne na letnią porę, rzucają się w oczy i fajnie nosi się je na pazurach. Zapomniałam dodać, że neon został nałożony na jedną warstwę białego lakieru, aby podbić jego wyrazistość i żeby nie było prześwitów. Z kolei mocny róż bardzo dobrze kryje przy dwóch warstwach, nie smuży, jest trochę gęstszy, ale bez problemu się go aplikuje.



Panterkę wykonałam przy użyciu sondy. Wg mnie to chyba najlepszy i najłatwiejszy sposób na wykonanie tego typu motywu. Wykonuje się go szybko i prosto i nie trzeba posiadać większych umiejętności plastycznych ;-) Podoba Wam się takie zestawienie kolorystyczne?


poniedziałek, 4 maja 2015

Piórka skąpane w fiolecie...

Witajcie!


Dzisiaj szybki i krótki post, ponieważ mój komputer robi mi na złość i strasznie zamula, czym doprowadza mnie do gorączki. W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam mani, które nosiłam na paznokciach w tamtym tygodniu. Miało być fioletowo, lekko, prosto i szybko, a niestety mani przysporzyło mi kilku małych problemów. Efekt końcowy nie zadowala mnie, mimo to całość dosyć fajnie się nosiło.



Lakiery, które użyłam w tym zdobieniu to:

* fioletowy Clubbing Miss Sporty nr 465,

* jasnobeżowy Lotus Effect Manhattan Coffe Cream,

* jako baza odżywka Pro Care Manhattan,

* jako top coat Insta-Dri Sally Hansen.

Do tego naklejki wodne kupione na Ebay'u.



Fiolet z Miss Sporty ma piękny wyrazisty odcień, jednak na samym początku mnie rozczarował. Jego krycie jest bardzo słabe. Kiedy pomalowałam nim pierwszą warstwę, to wyglądało jakbym rozwodniła ten lakier. Kolejną warstwę nałożyłam trochę grubszą, mimo to widać lekkie prześwity. Kolejny problem to naklejki wodne, które już jakiś czas u mnie leżały, przez co niektóre nie chciały się nakleić. Ostatni problem to lekkie rozmazanie naklejek przez Insta-Dri, co akurat nie było zaskoczeniem, bo ten top coat ma to do siebie.



Jak widzicie mani przysporzyło mi trochę nerwów, jednak chyba nie wyszło najgorzej. Przynajmniej mam taką nadzieję ;-) A co do fioletowego lakieru, to czy możecie polecić mi jakiś podobny odcień do tego powyżej, tylko innej marki i żeby miał dobrą pigmentację? Byłabym Wam bardzo wdzięczna :)



Podoba Wam się takie mani?


czwartek, 5 marca 2015

Blue and transparent stripes on my nails...

Dzisiejsze zdobienie to połączenie wyrazistego chabrowego koloru z przezroczystymi paskami. Ostatnio coraz częściej chodził za mną taki motyw więc postanowiłam go zrealizować. Jak wyszło w realu? Zobaczcie same...


Do zdobienia użyłam odżywki Pro Care Manhattan, niebieskiego Miss Sporty oraz Insta-Dri Sally Hansen, który tradycyjnie rozmazał mi całość. Do zrobienia pasków posłużyły mi cienkie tasiemki do zdobień oraz cienka taśma malarska. Wykonanie zdobienia jest bardzo proste więc każdy może wykonać je samodzielnie w domu. Na zdjęcie załapała się jedna z moich butelek, bo nie wiem czy wiecie, ale kiedyś namiętnie zbierałam różne butelki ;-)


Użyty lakier Miss Sporty bardzo dobrze kryje przy dwóch warstwach. Jest dosyć gęsty więc mam zamiar niedługo przetestować go w stemplach. Mam nadzieję, że sprawdzi się on w tym kierunku.


Na każdym paznokciu paseczki inaczej wyglądają więc śmiało mogę to zdobienie zaliczyć do geometrycznej abstrakcji, którą tak bardzo lubię nosić na paznokciach.


Podoba Wam się takie proste zdobienie?

poniedziałek, 9 lutego 2015

Kwiatowe stemple na paznokciach...

Macie takie lakiery, o których zapomniałyście i leżą gdzieś na dnie pudełka? Ja ostatnio robiłam porządki wśród swoich lakierów do paznokci i natrafiłam na lakier, który dawno nie był używany. trochę to dziwne, bo fiolety bardzo lubię, a ten jest dosyć ładny, a w połączeniu ze stemplowymi kwiatkami daje ciekawy efekt.


Lakiery użyte w tym zdobieniu to:
* fioletowy Color Mania Lovely nr nieznany,
* czarny Wibo nr 34,
* baza ProCare Manhattan,
* top coat Insta-Dri Sally Hansen,
* płytka QA 82 pochodzi z Born Pretty Store


Pomimo dosyć dokładnego wzoru kwiatowego, wszystko odbiło się dokładnie i bez żadnych problemów. Fioletowy lakier, który stanowi tło zdobienia, lekko mieni się na niebiesko, co niestety nie jest widoczne na zdjęciach. O ile jestem zadowolona z koloru tego lakieru to w kwestiach czysto praktycznych mam mu kilka rzeczy do zarzucenia. Po pierwsze słabo kryje i trzeba nałożyć dwie grubsze warstwy, aby dokładnie pokryć płytkę paznokcia. Po drugie bardzo długo schnie, co mnie bardzo denerwuje. Do tego jego trwałość jest słaba i trochę opornie się go zmywa.


Niestety nie jestem także do końca zadowolona z efektu końcowego w tym stemplowaniu, ponieważ Insta-Dri, który posłużył mi do utrwalenia odbitego wzoru, trochę go rozmazał, co możecie zauważyć na zdjęciach. Może nie rzuca się to zbytnio w oczy, jednak kiedy przyjrzymy się z bliska jest to widoczne.


Teraz szukam jakichś inspiracji do stworzenia walentynkowego zdobienia. Polecicie mi coś? :-)

czwartek, 29 stycznia 2015

Szaro i różowo na paznokciach...

Witajcie!

Mam dzisiaj dla Was zdobienie, które od kilku dni gości na moich paznokciach i chyba jeszcze trochę je ponoszę, bo jest w dobrym stanie. A jakie to mani? To połączenie dwóch piaskowych lakierów, które fajnie się uzupełniają. Do tego kilka kropeczek i gotowe :-)


Do zdobienia użyłam lakierów:
* szary piasek Ados Texture Effect nr 02,
* różowy piasek Wibo Candy Shop nr 3,
* różowe kropki to Lotus Effect Manhattan nr 51K,
* baza to odżywka Pro Care Manhattan.


Zdobienie jest banalne i szybkie w wykonaniu więc każdy może je sam sobie zrobić. Kropeczki zrobiłam przy użyciu sondy, ale równie dobrze możecie wykorzystać w tym celu wykałaczkę lub jakiś inny cienki patyczek.


Mani trzyma się na moich paznokciach już kilka dni ze względu na to, że użyte lakiery są piaskami, a one mają to do siebie, że przeważnie trochę dłużej trzymają się na paznokciach. Obecnie mam lekko starte końcówki, bez żadnych większych uszczerbków.


Myślę, że szary i różowy to kolory, które bardzo do siebie pasują. Oczywiście w takim mani możemy łączyć dowolne kolory i lakiery, co jak wiecie ja lubię najbardziej. Mam nadzieję, że mani przypadło Wam do gustu ;-)

czwartek, 22 stycznia 2015

Geometryczna abstrakcja na paznokciach...

Witajcie!

Ostatnimi czasy rzadziej malowałam paznokcie, ponieważ nie miałam na to zbyt wiele czasu, ale też były one w nie najlepszym stanie. Do tego doszedł brak weny, ale jakoś pomału to ogarniam ;-) Ostatnio miałam wizję geometrycznego zdobienia i takie też spróbowałam stworzyć na własnych paznokciach. Oto co z tego wyszło...


Jak widzicie każdy paznokieć został inaczej pomalowany, ale w sumie dosyć szybko się z tym uporałam. Do zdobienia użyłam:
* różowy Fashion Color Bell nr 808,
* szarofioletowy Lotus Effect Manhattan nr 61V,
* złoty Lovely Snow Dust nr 1,
* podkład to odżywka Pro Care Manhattan,
* top coat to Sally Hansen Insta-Dri,
* tasiemki z Ebay'a.


Zdobienie nie jest trudne do wykonania jeśli ma się specjalne, cieniutkie tasiemki przeznaczone do tego typu zadań. Każdy paznokieć malowałam osobno, bo tasiemki trzeba odklejać kiedy lakier jest jeszcze niewyschnięty. Przy tym zdobieniu trochę zaszalałam, ale dzięki temu nie jest to nudne i nieciekawe zdobienie. No i z pewnością nikt jeszcze takiego samego nie miał ;-)


Z malowaniem prawej dłoni było troszkę ciężej i widać to w niektórych miejscach. Mani może nie jest idealne, ale fajnie się bawiłam przy jego tworzeniu. Dobranie kolorów może być w nim dowolne, tak samo jak i wzór, więc tym większa frajda, bo można stworzyć coś całkiem ładnego i nietypowego.



Podoba Wam się taka geometryczna abstrakcja na paznokciach?