Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mocznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mocznik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 września 2015

Emulsja do ciała do bardzo suchej i szorstkiej skóry z 5,5% urea Isana Med...

Witajcie!

 

Mazidła do ciała stanowią w mojej codziennej pielęgnacji nieodłączny element. Przetestowałam już sporo tego typu produktów  więc co nieco mogę o nich powiedzieć. Czasami trafi się lepszy produkt, a czasem gorszy. Jeden zostaje ze mną na dłużej, a o drugim chcę szybko zapomnieć. Niedawno sięgnęłam po Emulsję do ciała do bardzo suchej i szorstkiej skóry Isana Med. Czy sprawdziła się u mnie?

 

 

Emulsja znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 250 ml. Jej zapach nie wyróżnia się niczym wyjątkowym: ot taki zwykły balsamowy zapach typowy dla kosmetyków z zawartością mocznika. Konsystencja jest nie za gęsta i nie za rzadka. Emulsja nie jest tłusta więc szybko się wchłania, nie pozostawiając na skórze tłustej i lepkiej warstwy. W składzie tego mazidła znajdziemy mocznik, masło shea, pantenol i witaminę E.

 

 

Czy emulsja wyróżnia się na tle innych drogeryjnych tego typu kosmetyków? Tak! Pomimo tego, że nie ma kuszącego i apetycznego zapachu (zapach typowy dla kosmetyków z mocznikiem), a i opakowanie nie kusi oczu, to wnętrze zasługuje na pochwałę. Emulsja naprawdę świetnie nawilża suchą skórę, pozostawiając ją bardzo dobrze nawilżoną i odżywioną. Skóra po aplikacji jest miękka, delikatna i jędrna. Zadowalające nawilżenie utrzymuje się przez długi czas, co również zasługuje na uznanie. Dodatkowo emulsja koi i zmiękcza skórę. Wszystko to zawdzięczamy zawartości mocznika, która w tym przypadku wynosi 5,5 %. W sprzedaży dostępna jest też wersja z 10 % zawartością mocznika, którą również mam zamiar wypróbować. Emulsja jest też wydajna, ponieważ wystarczy niewielka jej ilość aby odpowiednio nawilżyć skórę. Jak dla mnie ta emulsja to kolejny bardzo udany produkt z serii Isana Med, po który na pewno jeszcze nie raz sięgnę. Oczywiście emulsja kosztuje niewiele więc tym bardziej zachęcam do jej wypróbowania.

Lubicie? Znacie?

 

wtorek, 27 stycznia 2015

Żel pod prysznic z mocznikiem Isana Med...

Żele pod prysznic, to kolejne zaraz po balsamach i pomadkach ochronnych kosmetyki, których schodzi u mnie najwięcej. Wśród żeli pod prysznic mam swoich ulubieńców, jednak ciągle sięgam po nowości, bo chyba jeszcze nie znalazłam złotego środka. Kiedy widzę kosmetyki z zawartością mocznika (urea) chętnie wrzucam je do koszyka. Tak było i tym razem, kiedy wpadł w moje ręce Żel po prysznic z mocznikiem Isana Med.


Mocznik, jak już część z Was pewnie wie, to składnik występujący w wielu kosmetykach. To dobry składnik. Jego zawartość może sugerować nam to, że kosmetyk, który go zawiera, ma za zadanie nawilżyć naszą skórę. Żel Isana Med zawiera ten składnik w wysokości 5%, co moja skóra pozytywnie odczuła. Po zastosowaniu niektórych żeli pod prysznic, czasami mamy uczucie, że nasza skóra jest napięta, sucha i potrzebuje natychmiastowego nawilżenia. Nie lubię takiego uczucia. W przypadku tego żelu nic takiego się nie dzieje. Po umyciu się tym żelem, nie muszę od razu balsamować mojej skóry, co mi bardzo odpowiada, bo nie zawsze mam na to czas.


Żel znajduje się w plastikowej butelce o pojemności 250 ml. Znajdziemy go w każdym Rossmannie, a jego cena wynosi około 5 zł, a w promocji jeszcze taniej. Jego zapach jest praktycznie niewyczuwalny. Konsystencja jest typowo żelowa, przezroczysta, bez żadnych niepotrzebnych barwników. Ma krótki skład, co mi także odpowiada. Pieni się w porządku, wydajność też jest dobra. Żel na pewno nada się dla osób lubiących delikatne, ale i skuteczne kosmetyki, bo ten żel z pewnością do takich należy. Nie mam do niego zastrzeżeń, jedynie plusy, które wymieniłam. W serii Isana Med znajduje się też szampon do włosów i kremy do rąk, które miałam okazję używać i polubiłam się z nimi. Szampon czeka na swoją kolej. Mam nadzieję, że sprawdzi się tak samo dobrze, jak ten żel. Używałyście? Lubicie?